Jak wzmocnić pozycję swojej firmy wśród przyszłych klientów dzięki chwytom marketingowym?

Każdy przedsiębiorca, któremu zależy na dobrej promocji własnej marki, sięga po narzędzia marketingowe, które ułatwiają poszerzenie świadomości funkcjonowania marki na przykład w sieci, rozgłaszanie nieposzlakowanej opinii o własnej marce oraz holistyczne zadbanie o klienta – zarówno przyszłego, jak i obecnego. Czasem są to rozwiązania kosztowne, ale czasem niewiele potrzeba aby zaistnieć i wybić się.

Punkty promocyjne

Źródło: http://pl.freepik.com/
Narzędzia stosowane przez marketingowców często wyzwalają wśród odbiorców komunikatu proste mechanizmy, których nie są oni w stanie kontrolować, bo często nawet nie mają świadomości ich istnienia. Możemy tu mówić przykładowo o podświadomym przywiązaniu do marki czy o projektowaniu wyborów. Jak wiele można zrobić, żeby z klienta „jednorazowego” uczynić klienta który do nas wróci?

Okazuje się, że naprawdę wiele. Co więcej, mniej energii poświęcimy na utrzymanie klienta, który już poznał markę, niż na działania związane z pozyskaniem zaufania osoby, która klientem jeszcze nie jest, ale bardzo chcielibyśmy, aby była. Powtórzmy, bo to szalenie istotne – retencja, czyli utrzymanie klienta, to ruchy wielokrotnie tańsze i mniej energochłonne niż akwizycja – czyli zyskanie nowego klienta. Z pomocą przychodzi marketing relacji, który odsuwa takie rozwiązania, jak systemy lojalnościowe czy bezpośrednia komunikacja (kliknij odnośnik) indywidualna z klientem. Wygląda na to, że wielu przedsiębiorców odrobiło zadanie domowe, ponieważ rozwiązanie, które świetnie działa, czyli systemy lojalnościowe, rozmnożyły się jak grzyby po deszczu, szczególnie w branży usługowej czy handlowej. Kto z nas nie kolekcjonuje pieczątek w naszym ulubionym bistro czy salonie fryzjerskim? Kto nie szuka gorączkowo karty do nabicia punktów w perfumerii czy na stacji paliw? Czy nie wertowaliśmy w ostatnim czasie katalogów z propozycjami wymiany zebranych przez nas punktów?

To właśnie rzeczone systemy lojalnościowe, które wzmacniają nasze przywiązanie do marki, wyrabiają nawyk chodzenia właśnie do tego konkretnego sklepu oraz wywołują poczucie, że za zakupy dostajemy coś w zamian. Marketing relacji delikatnie zbliżył granicę między klientem a odległym producentem, ponieważ zaczął zadawać wiele pytań o preferencje konsumentów i zaczął traktować klientów jak najlepszych doradców, na opinii których będzie się opierał wprowadzając na rynek swoje nowe produkty lub ulepszając te dobrze znane.

Marketing relacji po prostu wziął pod uwagę doradczą i opiniotwórczą rolę klienta. Wyszedł mu naprzeciw i tym zyskał naprawdę dużo. Wzmocnieniem działań lojalnościowych okazała się komunikacja indywidualna, dzięki której wiele osób ma poczucie wyjątkowości. Personalizowane oferty dostarczane niemal do rąk własnych, drobne upominki urodzinowe czy telefon z salonu po stu dniach używania nowego samochodu to nieprzypadkowe ruchy, ale doskonale przemyślane zagrania.